Biegacz też się boi.

Zima to czas na podsumowania minionego sezonu, czas roztrenowania a także przygotowania swoich kalendarzy biegowych przed nowym sezonem. Ja też zrobiłem sobie takowe podsumowanie, jest się z czego cieszyć, jest co poprawić, zarys kalendarza również gotowy. Mimo to wciąż się zastanawiam: „Piotrek dasz rade?”

Plany są dość ambitne, ale jeśli nie spróbuję nie dowiem się czy podołam. W moim kalendarzu na kolejny sezon widnieją starty mające pozwolić mi zdobyć koronę półmaratonów oraz debiut w maratonie. Właśnie! Królewski 10403626_797156623648734_6330895953671497887_ndystans, tego się najbardziej obawiam czy dam radę, czy nie spotka mnie ta przysłowiowa „ściana”. Podobno biegacze to ludzie twardzi, ciągle mający uśmiech na twarzy. Owszem to by się zgadzało, ale my też się boimy, każdy nowy bieg, nowy dystans to jakaś niewiadoma. Celujemy w nowe wyzwania, rekordy, ale czy się uda dowiadujemy się dopiero na mecie. Nam biegaczom także towarzyszy strach. Jednych motywuje, drugich ścina z nóg. Ciężko jest mi ocenić w której grupie się znajduję.

Śmiało mogę powiedzieć, że ja jestem biegowym laikiem, dopiero raczkuję w tej materii. Biegam lekko ponad rok a to o wiele za mało, aby wiedzieć, że będzie dobrze. Tego nie da się przewidzieć. Wszystko się może zdarzyć mimo to próbuję i jak dotąd wszystko się udawało. Jak będzie z maratonem? Czas pokaże. Przyznam się, że przed moim pierwszym półmaratonem towarzyszył mi ciągły strach, nie było przedbiegowej adrenaliny. Nogi miałem jak z waty, myślałem: „człowieku co ty robisz, to 21 km”.10431511_795561267141603_108726509312167321_n Dystans zupełnie inny w porównaniu do 10 km. O ile dodanie 5 km i przebiegnięcie 10 km nie paraliżowało o tyle dodanie kolejnej 10-tki już tak. Spory dystans zwłaszcza, że przebiegłem takowy na treningu raz. Jednak spróbowałem i udało się.

Udało się przebiec dwa zobaczymy czy uda się zdobyć koronę. Byłoby super. Prawdą jest, że tylko Ci co biegają wiedzą tak naprawdę jak to smakuje. Nie spotkałem jeszcze biegacza, który powiedział, nie dasz rady, nie próbuj. Oni motywują, na portalach społecznościowych posiadają swoje fanpage, na których motywują, podobnie jak ja wielu z nich posiada blogi i nikt jeszcze nie powiedział, że bieganie jest złe.

10643274_687070131385523_1354551524_nOwszem część z nas biega bo jest to modne, a część biega bo stało się to dla nas sposobem na życie. Nie potrafię

odłożyć butów biegowych i powiedzieć: „sorry, ale to był ostatni raz”. Dla mnie bieganie to coś więcej niż moda, dla mnie to styl życia.

Otagowany , , , , , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>