A ja dalej szukam….

Dziś przypadł mały jubileusz w mojej „karierze” biegacza – blogera, 1000 kilometrów pękło.  Z jednej strony jest się z czego cieszyć z drugiej to jednak nic wielkiego. Totalny biegowy laik, amator w tej dziedzinie przekręcił licznik na cztery cyfry. To na pewno nie koniec, to raczej początek biegowej zabawy. Wcale … Czytaj dalej